poniedziałek, 30 września 2013

"Kłamstwo na kłamstwie" Daria Doncowa - recenzja

Tytuł: Kłamstwo na kłamstwie

Autor: Daria Doncowa
Stron: 302
Wydawnictwo: Świat Książki



Daria Doncowa, jak nasza polska Joanna Chmielewska, znów wprowadziła w moje życie trochę humoru. "Kłamstwo na kłamstwie" to kolejna część serii kryminalnej, w której główną bohaterką jest Daria Wasiljewna, detektyw-amator, która zawsze wpakuje się w jakąś kabałę. Tym razem nie było inaczej.
Darię spotykamy w chwili dla niej bardzo trudnej. Właśnie zmarła córka jej bliskiej przyjaciółki Niny - Pola, aktualnie mieszkającej w USA. W związku z tym to Wasiljewa musi zająć się pochówkiem młodej, bo zaledwie dwudziestotrzyletniej, dziewczyny. Kiedy udaje się do szpitala, by załatwić wszystkie formalności związane z pogrzebem, zamiast do kostnicy zostaje zaprowadzona do sali, gdzie leży jak najbardziej żywa... Polina! Okazało się, że dziewczyna była w śpiączce, a orzeczenie zgonu było błędem lekarzy. Oburzona Daria zabiera Polę do siebie, do Łożkina. W domu jednak wcale nie jest spokojnie. Okazuje się, że Kicia, synowa Darii, zaprosiła do ich domku filmowców. W zamian za rolę zgodziła się, by ich dom był planem filmowym, a rodzina i zwierzaki - aktorami. Daria, uwielbiająca ciszę i spokój, jest zdruzgotana tłumem obcych ludzi we własnym mieszkaniu, a do tego reżyser Borys zaczyna ją bezczelnie podrywać... Tymczasem światem Darii wstrząśnie kolejna tragedia. Po kilku zagadkowych zamachach na Polinę, dziewczyna nagle ginie w wypadku samochodowym. Daria nie może wprost uwierzyć, że na co dzień ostrożna za kierownicą dziewczyna, rozbija się na słupie, jadąc z nadmierną prędkością. Postanawia zbadać sprawę i rozpoczyna prywatne śledztwo...
Książkę czyta się szybko. Dialogi są pełne dowcipnych ripost, tylko jakoś nie mogę się przyzwyczaić do tego mnóstwa odmian imion rosyjskich.      

czwartek, 26 września 2013

"Wariant" Robison Wells - recenzja

Tytuł: "Wariant"
Autor: Robison Wells
Stron: 303
Wydawnictwo: AMBER

Okładka zachęcała, kusiła i... nie zawiodłam się. Książka jest wynikiem kolejnego polowania na wyprzedaży - z całą pewnością udanego polowania. Lubię powieści z tajemnicą, niejasnymi sytuacjami, które autor powoli odkrywa, ale nie do końca, tak, żeby dać czytelnikowi szansę na własne domysły. Do tego jeszcze intrygujący opis na okładce, po którego przeczytaniu pojawia się nieodparta potrzeba natychmiastowego zagłębienia się w lekturze. A jak już wzięłam książkę do ręki i zaczęłam czytać - odpadłam z realnego świata na dłuższy czas.
"Wariant" to powieść dla młodzieży, ale i dla dorosłych. Moje skojarzenie po pierwszych kilkunastu stronach - "Władca much" Williama Goldinga. Klimat wydawał mi się bardzo podobny, w czym utwierdzili mnie sami bohaterowie, przytaczając porównanie do tej właśnie książki.
Głównym bohaterem jest Benson Fisher, siedemnastolatek bez rodziny, tułający się od jednej rodziny zastępczej do następnej. Pewnego dnia znajduje informację o stypendium w Akademii Maxfield, które wydaje się dla niego wprost idealne. Wysyła formularz zgłoszeniowy i zostaje przyjęty. Marzy, by jego życie wreszcie zaczęło się zmieniać na lepsze i pragnie się uczyć, by jak najlepiej wystartować w dorosłe życie. Akademia ma mu w tym pomóc, ale chłopak nawet nie spodziewa się, co czeka na niego za murem szkoły... Pierwsze godziny w nowym miejscu są dla niego szokiem. W szkole musi wybrać, Porządek, Spustoszenie albo Wariant. Musi przyłączyć się do jego z grup, aby... przetrwać. Chłopak bardzo szybko zdaje sobie sprawę z tego, że z nowej szkoły nie ma ucieczki. Nie ma tam również nauczycieli ani w ogóle żadnych dorosłych. Wszystkim zajmują się jego rówieśnicy, uczniowie akademii, a reguły ustala wszechobecna dzięki monitoringowi "szkoła". Złamanie regulaminu równa się zniknięciu winnego. Grupa Porządku dostarcza winowajcę do sali, z której ten ostatni znika w tajemniczy sposób... Co robić? Jak się wydostać? I czy to w ogóle możliwe? A może lepiej zostać za murem szkoły i wieść spokojne życie pod dyktando "szkoły"? W końcu uczniami są tylko dzieciaki bez perspektyw i bez rodziny, za którymi nikt nie tęskni...   
Świetny styl i warta akcja nie pozwalają się oderwać od lektury. Wydarzenia zaskakują i zmuszają do ciągłego rozważania możliwych rozwiązań, pojawiających się u bohaterów problemów.
Polecam każdemu, kto lubi książki pokazujące psychikę człowieka i jego reakcje na zaistniałe sytuacje.

niedziela, 22 września 2013

"Zjawa w adidasach" Daria Doncowa - recenzja

Tytuł: Zjawa w adidasach
Autor: Daria Doncowa
Stron: 303
Wydawnictwo: Świat Książki

Kolejny przezabawny kryminał Doncowej za mną. Tym razem Daria Wasiljewa zostaje zatrudniona przez koleżankę w charakterze kierowniczki księgarni. To nic, że kompletnie się na tym nie zna i właściwie nie są jej potrzebne pieniądze, bo ma ich pod dostatkiem, a nawet więcej. Mimo to jednak się decyduje i podejmuje proponowaną pracę. Ma do pomocy Ałłę, która całe lata pracowała w księgarni, więc ma doświadczenie za nie dwie, oraz kilka młodych sprzedawczyń, które zajmują się obsługą klientów. Wydawać by się mogło, że kierowanie księgarnią, to zwykła praca, nawet trochę nudna, jednak nic bardziej mylnego. Już pierwszego dnia Wasiljewa znajduje w księgarni zwłoki młodej kobiety. Jej szok jest tym większy, że kobieta ma przy sobie dowód osobisty na... jej własne nazwisko! Oczywiście Daria nie przepuści takiej okazji i zabierze się ochoczo za wyjaśnianie sprawy zwłok. To jednak nie wszystko. Kiedy szalejąca wichura z dnia na dzień pozbawia ją i jej rodzinę dachu nad głową, kobieta zmuszona jest zamieszkać na pewien czas w księgarni. Podczas gry fachowcy remontują zniszczony dom, Daria instaluje się w księgarni wraz z córką, jej koleżanką i całą domową menażerią. W prowadzeniu śledztwa nie przeszkadzają jej ani polowe warunki mieszkalne, ani biała zjawa, snująca się nocami po księgarni w... adidasach.
Polecam, bo czyta się szybko i z uśmiechem na twarzy :-) 

poniedziałek, 9 września 2013

"Kaźń" Karina i Siergiej Diaczenko - recenzja

Tytuł: Kaźń
Autor: Karina i Siergiej Diaczenko
Liczba stron: 434
Wydawca: SOLARIS

Książkę dostałam w prezencie od koleżanki, a ona wyszperała ją w antykwariacie i, zafascynowana opisem na okładce, kupiła. Muszę przyznać, że choć okładka nie wygląda według mnie zachęcająco, to opis jest intrygujący.
Autorami tej powieści fantasy są Karina i Siergiej Diaczenko, duet ukraińsko - rosyjski znany już polskiej publiczności od dłuższego czasu. Tym razem pisarski duet stworzył powieść psychologiczno - fantastyczną.
Bohaterką tej historii jest znana pisarka, rozwódka - Irena. Mieszka z żółwiem i psem, jest uwielbiana przez swoich studentów i ma bardzo długi czas reakcji na to, co dzieje się wokół niej. Pewnego dnia zostaje wezwana przez służby specjalne. Okazuje się, że jej były mąż Andrzej pracował nad tajnym projektem budowania światów alternatywnych - tzw. modeli. Niestety utknął w jednym z nich i Irena została poproszona o pomoc w wyciągnięciu go stamtąd. Bardzo niechętnie kobieta zgadza się pomóc, głównie dlatego, że dostaje zapewnienie, że sprawa jest banalnie prosta i potrwa chwilę. A poza tym Andrzej skonstruował furtkę tak, że tylko ona może wejść do modelu. Irena ma po prostu wejść tam w sposób całkowicie kontrolowany, odnaleźć Andrzeja i wrócić razem z nim do realnego świata. Sprawa komplikuje się, kiedy - będąc już po drugiej stronie, czyli w pierwszym modelu - zostaje oskarżona o morderstwo i skazana na śmierć. Wykonawcą kary ma być wampir Jan, który po ogłoszeniu wyroku zabiera pisarkę do swego domu w górach, gdzie mieszka z nim już kilka osób... Świat stworzony w wyobraźni byłego męża Ireny jest dziwny, a jego mieszkańcy nie mają pojęcia, że żyją w świecie alternatywnym. Mają wspomnienia, przeszłość, plany na przyszłość. Wszystko teoretycznie jest tak, jak w realnym świecie. Irena, początkowo przekonana o tym, że szybko upora się z zadaniem, powoli zaczyna rozumieć, że nie będzie to takie proste, jak jej się wydawało. Najgorsze zaś jest to, że to nie jest jedyny ze światów, w którym przyjdzie jej się znaleźć... Przejścia do kolejnych modeli może odnaleźć tylko ona. I za każdym razem ma nadzieję, że to będzie jej świat, ten prawdziwy. 
Muszę przyznać, że modele i ich bohaterowie wciągają. Czytelnik bardzo chce wiedzieć, co będzie dalej, więc czyta kolejny rozdział i jeszcze jeden, aż okazuje się, że za oknem już ciemno. Chociaż książka jest dość gruba, czyta się ją bardzo szybko. Czcionka jest przyjazna dla czytelnika. Powieść z pewnością spodoba się osobom lubującym się w psychologicznych zawirowaniach, w badaniu poziomu człowieczeństwa w ludziach i sprawdzaniu ich reakcji na różne sytuacje.  

piątek, 6 września 2013

"Nieściśle tajne" Daria Doncowa - recenzja

Tytuł: "Nieściśle tajne"
Autor: Daria Doncowa
Liczba stron: 319
Wydawnictwo: Świat Książki


"Nieściśle tajne" to pierwszy tom kolejnej świetnej serii autorstwa Darii Doncowej. Po poprzednich kryminałach z uśmiechem postanowiłam sprawdzić, czy pani Doncowa nie napisała czegoś równie ciekawego i nie zawiodłam się. Ta seria składa się z sześciu tomów, ale opowiada o zupełnie innych bohaterach i prezentuje inne historie. Klimat jednak pozostał - jak dla mnie rosyjska wersja naszej Joanny Chmielewskiej.

Główną i dość pechową bohaterką jest Daria Wasiljewna, która dokładnie tak, jak Eulampia z poprzedniej serii, uwielbia się mieszać w kryminalne zagadki. Oczywiście na własną rękę. Nie muszę pisać, jakie kwiatki z tego jej mieszania się i prób znalezienia winnych zbrodni na własną rękę wychodzą. Wszystko zaczyna się, kiedy Daria znajduje w bagażniku swojego samochodu... trupa. Jak on się tam znalazł? Nie wiadomo. Zaraz później znika wieloletni przyjaciel kobiety, mieszkający od lat we Francji, a bawiący akurat w Moskwie. Tego było już dla amatorki śledztw za wiele. Rusza do dzieła, nie zważając na czyhające na nią niebezpieczeństwa, ani na niechęć organów śledczych do jej wtrącania się. 
Styl powieści sprawia, że czyta się ją niezwykle szybko. Akcja jest wartka, bo kolejne wydarzenia pojawiają się z szybkością światła. I wcale nie jest łatwo przewidzieć, kto jest tym złym, a kto dobrym. Przyznaję, że wielokrotnie ubawiłam się z dialogów i niespodziewanych zwrotów akcji.
Warto sięgnąć po książki tej autorki, kiedy chce się poprawić sobie humor albo zwyczajnie odpocząć po ciężkim dniu.