czwartek, 26 kwietnia 2012

"Kobieta w lustrze" E.E.Schmitt

Właśnie skończyłam "Kobietę w lustrze" i muszę przyznać, że Schmitt to jednak Schmitt. Nie da się go pomylić z żadnym innym autorem :) Ciekawy pomysł na historię trzech kobiet, na pozór zupełnie ze sobą niezwiązanych. Piszę "na pozór", bo początkowo uważałam, że to po prostu trzy opowiadania pocięte na części-rozdziały, a tymczasem życiorysy bohaterek jednak w pewien sposób się ze sobą łączą i nie chodzi jedynie o to, że wszystkie noszą imię Anna, w różnych jego formach. Warto poświęcić czas, by je poznać.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Dziękuję za odwiedziny, zapraszam częściej i pozdrawiam :-)