Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Alicja Sinicka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Alicja Sinicka. Pokaż wszystkie posty

piątek, 10 października 2025

"Podopieczna" Alicja Sinicka - recenzja


Tytuł: "Podopieczna"
Autor: Alicja Sinicka
Gatunek: thriller psychologiczny
Liczba stron: 336
Wydawnictwo: W.A.B.

Moja ocena: 6/6

Thrillery psychologiczne Alicji Sinickiej mają w sobie niepokój, mrok i duszną atmosferę, czyli wszystko, co jest niezbędne w przypadku tego gatunku.

Anna Gala ma dwie córki i niezwykle skupionego na sobie męża. Starsza z córek, Natalia, przeżywa jako nastolatka koszmarną traumę, która kładzie się cieniem na życiu całej rodziny. Mijają lata, Natalia powoli wraca do równowagi, jednak wciąż siedzi w niej lęk przed światem i ludźmi. Stawia mur, za który nie chcę wpuścić nawet swoich bliskich. Kiedy pewnego dnia dorosła już Natalia podejmuje się opieki nad siedmioletnią córeczką znajomej lekarki, ale ostatecznie wyjeżdża do innej pracy nad morze, jej matka postanawia ratować sytuację i podejmuje się zastąpienia nieodpowiedzialnej córki. Zaczyna przychodzić do domu państwa Czarneckich, gdzie spędza czas z kilkuletnią Kalinką oraz jej chorą babcią, która mieszka w domku obok, będąc pod opieką dochodzącej opiekunki, Igi. Dlaczego atmosfera w domu lekarki wydaje się Annie przytłaczająca?     

Oprócz wątku opisanego powyżej, obserwujemy również niezbyt komfortową sytuację, w którą uwikłany zostaje ojciec Natalii, nauczyciel wychowania fizycznego, który prawdopodobnie jako ostatni widział Milenę, uczennicę ze szkoły, w której pracuje. Dziewczyna zniknęła i nie ma z nią żadnego kontaktu. Czy mężczyzna ma związek z zaginięciem uczennicy? Gdzie mogła podziać się Milena? Czy na jej zniknięcie miała wpływ decyzja wuefisty dotycząca udziału dziewczyny w wymarzonym wyjeździe?

Napięcie rośnie z każdym rozdziałem. Naprawdę trudno odłożyć książkę, bo cały czas chce się wiedzieć, do będzie dalej i jaki na czytelnika czeka finał. Historia naprawdę zacna i skomplikowana. Bardzo mnie wciągnęła i z czystym sercem Wam ją polecam.

  

środa, 1 lutego 2023

"Służąca" Alicja Sinicka - recenzja


Tytuł: "Służąca"
Autor: Alicja Sinicka
Gatunek: thriller psychologiczny
Liczba stron: 368
Wydawnictwo: Kobiece
PREMIERA: 14 października 2020

Moja ocena: 6/6

Takie mnie szczęście czytelnicze spotkało, że miałam pod ręką kolejny thriller Alicji Sinickiej, co natychmiast wykorzystałam. Wróciłam do mojej ulubionej ciężkiej atmosfery i niejasnych sytuacji.

Julia marzy o tym, by związać swoje życie z "porządkowaniem" cudzych domów. Nie nazywa swojej pasji sprzątaniem, bo to coś zupełnie innego. To filozofia jej życia. Sama jest osobą uporządkowaną, zatem i swoje otoczenie lubi doprowadzać do stanu idealnego. Ma zaufanych pracodawców, których domy porządkuje i bardzo lubi swoje życie. Kiedy pewnego dnia dostaje propozycję pracy od potencjalnych pracodawców, nie ma pojęcia, że ta decyzja zmieni ją na zawsze.

Rodzina Borewskich z pozoru wydaje się całkiem zwyczajna i typowa. Tworzą ją wzięty prawnik Mikołaj, pasjonat czasów średniowiecznych, jego żona Maria oraz syn Kacper, który jest pisarzem. Julia trafia do nich z polecenia i od razu otrzymuje propozycję, by zamieszkać w ich domu. Kategorycznie odmawia i tutaj pojawiają się schody, a błękitne niebo nad jej głową zasnuwają ciemne chmury.

Julia staje oko w oko z psychopatą. Nie potrafi rozeznać, czy ma kogoś po swojej stronie, czy nie. Kto jej pomoże, a kto dołoży zmartwień? Czy szantaż, który zastosował jeden z bohaterów, złamie kobietę? Czy jest bezpieczna w domu nowych pracodawców? Każdy kolejny rozdział tej powieści jest pełen jej emocji i trudnych do podjęcia decyzji. Intryga nabiera rumieńców, kiedy żona Mikołaja zostaje znaleziona martwa. Kto pozbawił ją życia? Policja rozpoczyna śledztwo, a jedną z podejrzanych staje się... Julia. 

Główny wątek jest obudowany wieloma dodatkowymi elementami. Jest co rozkminiać, ale tym razem pewne wątki były przewidywalne i udało mi się odkryć je wcześniej. Nie przeszkadzało mi to jednak w delektowaniu się lekturą. 

Polecam :-)

   

piątek, 20 stycznia 2023

"Będziesz tego żałować" Alicja Sinicka - recenzja


Tytuł: "Będziesz tego żałować"
Autor: Alicja Sinicka
Gatunek: thriller psychologiczny
Liczba stron: 360
Wydawnictwo: Kobiece
PREMIERA: 19 maja 2021
Cykl: Uwikłane, tom 1

Moja ocena: 6/6

Po raz kolejny wkroczyłam do świata thrillerów Alicji Sinickiej. "Będziesz tego żałować" to pierwszy tom serii Uwikłane, który miał swoją premierę w maju dwa tysiące dwudziestego pierwszego roku. Po lekturze sama się sobie dziwię, że sięgnęłam po tę powieść dopiero teraz, szczególnie, że drugi tom tej serii poznałam dawno temu i bardzo wpasował się w mój gust czytelniczy. 

Iga ma za sobą nieudany związek z Marcelem, który okupiła ogromnym stresem i niepewną sytuacją. Dziewczyna boi się natarczywego chłopaka i szuka sposoby, by się od niego uwolnić. Jej przyjaciele, Ania i Wojtek, wspierają ją z całych sił, ale to nie wystarcza. Marcel wciąż próbuje nawiązać z Igą kontakt, a ona coraz bardziej się boi. Pewnego wieczoru Ania dzwoni do przyjaciółki zdenerwowana z informacją, że właśnie do niej biegnie, bo musi się z nią podzielić czymś, o czym nie chce mówić przez telefon. Niestety nie dociera do mieszkania Igi. Zostaje napadnięta przed samym blokiem i ląduje w szpitalu w ciężkim stanie. Kiedy odzyskuje przytomność, okazuje się, że nie pamięta dwóch ostatnich tygodni i nie ma pojęcia, co chciała przekazać przyjaciółce. Iga jest przerażona. Boi się wszystkiego i wszystkich, nikomu nie ufa i najchętniej nie wychodziłaby z domu. Co z tego, kiedy mieszka na niskim parterze i w każdej chwili również może zostać zaatakowana? Czy to Marcel skrzywdził Anię? Czemu siostra przyjaciółki izoluje ją od Igi? Dokąd wyjeżdża Ania i dlaczego nie można się z nią skontaktować? Kiedy poziom frustracji Igi wystrzela w kosmos, w jej ręce wpada ulotka strzeżonego Osiedla Marzeń. Czyżby było to rozwiązanie wszystkich jej problemów?

Bardzo dobrze czytało mi się tę powieść. Napięcie rosło z każdym rozdziałem. Autorka świetnie podkręcała duszną atmosferę, a zachowanie bohaterów dawało do myślenia. Wciągnęło mnie śledzenie zachowania Igi, jej przemyśleń, dylematów i procesu podejmowania decyzji o przeprowadzce do Osiedla Marzeń. Wręcz odczuwałam fizycznie jej ulgę po podpisaniu umowy, kiedy dotarło do niej, że jest bezpieczna, bo za murami osiedla nic jej nie grozi. Jednak czy na pewno? 

Autorka świetnie opisała relacje panujące na Osiedlu Marzeń. Wymyśliła genialne miejsce, wręcz idealne do mieszkania, do tego stopnia, że lokatorzy nie musieliby go w ogóle opuszczać. Twierdza w środku miasta. Samemu chciałoby się w takim wyjątkowym miejscu zamieszkać i nie martwić się o kradzieże, napaści czy włamania. Kto by nie chciał?

Wszystkie elementy w powieści mają znaczenie w tej historii. Drugoplanowe postacie uzupełniają główny wątek, istotne są wypowiedzi i zachowania bohaterów, z których tworzy się intrygująca fabuła.

Nie możesz przejść obok tego thrillera obojętnie. Polecam i uprzedzam, że naprawdę trudno się od niego oderwać.

poniedziałek, 22 sierpnia 2022

"Obserwatorka" Alicja Sinicka - recenzja


Kolejna powieść Alicji Sinickiej za mną. Znów pokusiłam się o wysłuchanie audiobooka. Gatunek domestic-noir jest dość specyficzny i trzeba go po prostu lubić. Jest to rodzaj thrillera psychologicznego, w którym dominuje duszna, przytłaczająca i pełna napięcia atmosfera, a akcja rozgrywa się głównie w domu lub pracy głównego bohatera. Możemy spodziewać się przemocy psychicznej lub fizycznej, obsesji czy toksycznego związku, opartego na manipulacjach lub emocjonalnym terrorze. Wiele z tych elementów wykorzystuje w swoich powieściach Alicja Sinicka. Po jakie wątki sięgnęła tym razem?

Izabela i Arek znają się z dzieciństwa, ale każde z nich pochodzi jakby z innego świata. Mieszkają na tym samym osiedlu w Oławie, jednak Arek obraca się w środowisku ludzi zamożnych i wysoko postawionych, a Iza mieszka w bloku, który określany jest w okolicy mianem "patologii". Chociaż kobieta nie nadużywa alkoholu, jak reszta jej rodziny, niewiele to właściwie zmienia. I tak jest zaliczana do świata alternatywnego, w którym króluje alkohol, ubóstwo i bród. Kiedy pewnego dnia Iza zostaje pobita, trafia na izbę przyjęć w Oławie, gdzie spotyka Arka. Doktor Milski rozpoznaje w pobitej dziewczynie swoją miłość sprzed lat i postanawia się nią zaopiekować. Jego pomoc wykracza poza izbę przyjęć. Okazuje się, że stara miłość nie rdzewieje i dawne uczucie Izy i Arka rozpala się z nową mocą. Iza jest wniebowzięta, bo nigdy nie przestała kochać Arka. Mężczyzna niedawno stracił partnerkę, która zmarła tragicznie, więc tym bardziej potrzebuje kogoś bliskiego. Z czasem Izę zaczynają spotykać dziwne sytuacje. Ktoś oznacza ją pod złotymi myślami na facebooku, ktoś podrzuca jej róże... W końcu kobieta zaczyna się zastanawiać, czy śmierć Justyny, poprzedniej dziewczyny Arka, na pewno była wypadkiem. Zbyt wiele spraw zaczyna się ze sobą łączyć. Justyna też dostawała od kogoś kwiaty. Czy to rodzaj odliczania? Czy Iza jest bezpieczna, będąc w związku z Arkiem? Kto próbuje zniszczyć jej szczęście? Jak wiele można zaryzykować dla spełnienia największego marzenia?

Sięgając po książki w podobnym gatunku literackim, trzeba brać pod uwagę, że po pewnym czasie staną się one dla nas schematyczne. Podobne wątki, bohaterowie z powtarzającymi się cechami charakteru, zbliżony pomysł na fabułę. Jednak atmosfera i sposób stopniowania napięcia w domestic-noir za każdym razem będą inne. Trudno mi zdecydować, czy wolę słuchać, czy czytać. Odnoszę wrażenie, że czytając, bardziej wciągam się w treść, a książka słuchana mija mi szybciej, za to bez większych emocji. Ale to może tylko moje odczucie. Od zawsze jestem wzrokowcem, więc tekst czytany wywołuje w mojej wyobraźni większe zamieszanie niż słuchany.

Zatem jakie wątki wykorzystała tym razem autorka? Arek ma swoją słabość, która nie każdej kobiecie przypadłaby do gustu. Iza kocha go tak mocno, że akceptuje to zaburzenie i mimo odczuwanego dyskomfortu, stara się wspierać Arka w jego próbach poradzenia sobie z tą słabością. Mamy również matkę doktora Milskiego, zdecydowanie nadopiekuńczą i ogromnie niezadowoloną z "mezaliansu", jaki popełnia według niej syn, spotykając się z Izą. W kolejnych rozdziałach pojawią się: przemoc domowa, uzależnienie od alkoholu, zaburzone relacje rodzinne czy manipulacja. Myślę, że na kilka godzin relaksu ta powieść będzie w sam raz. 

Tytuł: "Obserwatorka"
Autor: Alicja Sinicka
Gatunek: kryminał, thriller psychologiczny, domestic-noir
Czyta: Masza Bogucka
Czas trwania: 9 h 14 min.
Wydawnictwo: Kobiece, storytel

Moja ocena: 4/6

sobota, 6 sierpnia 2022

"Stażystka" Alicja Sinicja - recenzja

Kolejną powieść Alicji Sinickiej postanowiłam wysłuchać. Wciąż uczę się audiobooków, bo jestem raczej wzrokowcem, ale fabuła "Stażystki" nie jest szczególnie wymagająca, więc mogłam spokojnie skupić na tyle, by ogarnąć główny wątek ;-)

Klaudia przychodzi na rozmowę kwalifikacyjną do firmy Marka Skalskiego. Bardzo jej zależy na tej pracy, bo ma plany, do których potrzebuje sporej kwoty. Kiedy okazuje się, że szef firmy ją wybrał, cieszy się z pierwszego małego sukcesu, jednak szybko zaczyna zastanawiać się, czy podjęcie tej właśnie pracy to był dobry pomysł. Kobieta ma na koncie negatywne doświadczenia, ale mimo to stara się funkcjonować normalnie. Niestety jej przeszłość upomina się o swoje, przez co Klaudia podejmuje pewną decyzję... 

Z każdym dniem praca w Skalskim robi się bardziej dziwaczna, a kiedy okazuje się, że dwie poprzednie stażystki straciły życie, atmosfera robi się wręcz duszna. Czy śmierć poprzednich pracownic firmy w jakiś sposób się wiąże? Dlaczego Skalskiemu tak zależy, by uwieść Klaudię? Jak reaguje żona Marka na jego próby zbliżenia się do nowej stażystki?   

Narracja składa się z dwóch uzupełniających się torów. Na zmianę obserwujemy sytuację oczami stażystki Klaudii i żony szefa, Ewy. Trudno stwierdzić, czy gdybym czytała papierową wersję, to kolejne rozdziały wzbudziłyby u mnie większe emocje, czy też niekoniecznie. Akcja raczej nie jest dynamiczna, jak to w thrillerze psychologicznym, gdzie duszna atmosfera musi mieć czas na rozwinięcie się i przytłoczenie czytelnika. Niestety nie do końca przypadł mi do gustu sposób czytania jednej z lektorek. To z pewnością również ma znaczenie, ale takie jest ryzyko w słuchaniu książek. 

Finał dość ciekawy, nie wymyśliłam takiego rozwiązania. Prym wiodą tutaj toksyczne relacje, chore decyzje, a nawet fanatyzm religijny. I najdziwniejszy pomysł świata pana "symetrycznego". Więcej nie zdradzę ;-)

Tytuł: "Stażystka"
Autor: Alicja Sinicka
Gatunek: thriller psychologiczny
Czas trwania: 11 h 26 min.
Wydawnictwo: Kobiece
Do posłuchania na Storytel

Moja ocena: 4/6

piątek, 1 lipca 2022

"Uśpiona" Alicja Sinicka - recenzja

Kiedy zaczęłam czytać najnowszy thriller Alicji Sinickiej, przyszło mi do głowy pytanie: co ciekawego może się wydarzyć w życiu kobiety chorej na narkolepsję? W końcu to choroba polegająca na tym, że człowiek czuje się wciąż senny i głównie śpi. Trudno wyobrazić sobie, że coś takiego mogłoby być niebezpieczne. Bardzo szybko zmieniłam zdanie. Po kilku rozdziałach atmosfera zrobiła się duszna, wręcz klaustrofobiczna, czyli dokładnie taka, jak lubię. 

Weronika Krzycka całe życie mierzy się z nietypową chorobą - narkolepsją. Musi codziennie robić sobie dwie drzemki, aby w miarę normalnie funkcjonować. Ma pracę, która jej na to pozwala, ponieważ uczy języka angielskiego, a uczniowie przychodzą na lekcje do jej domu. Krzycka nie ma jednak pojęcia o tym, że nie tylko uczniowie ją odwiedzają, szczególnie, że oni znajdują się w jej domu, kiedy kobieta nie śpi. Nieproszony gość pojawia się, kiedy Weronika odpływa. Przygląda jej się, dotyka, mówi do niej, pragnie jej... Wera przestaje czuć się bezpiecznie we własnym domu. Sytuacja staje się wyjątkowo trudna i zagadkowa, kiedy Wera po przebudzeniu znajduje w salonie zwłoki. Ofiara jest jej znana, należy do grupy osób, które Wera uczy angielskiego, ale nie powinno jej tu w ogóle być! Dla Krzyckiej wszystko jest jasne. Nic nie słyszała, bo spała. Policjanci już nie są tacy pewni, że nie miała nic wspólnego z tą śmiercią...

Po raz pierwszy miałam okazję czytać książkę, której bohaterka cierpi na narkolepsję. To było bardzo interesujące, móc poznać problemy związane z tą chorobą. Życie narkoleptyka wcale nie jest bajkowe. Musi żyć pod dyktando własnego ciała i zegara. Dostosować cały świat do ograniczeń, które ta choroba narzuca. Bez dyskusji, co widać w powieści, bo to organizm Weroniki rządzi, a nie ona. Ktoś wykorzystał tę sytuację, by włamywać się do jej domu. Kiedy się nad tym głębiej zastanowić, jest to choroba, która może generować lęki i deficyt poczucia bezpieczeństwa. Wyobraź sobie, że tracisz kontakt z rzeczywistością i choćby nie wiadomo co się działo, nie masz szans na zachowanie jasnego umysłu. Nie do pomyślenia, że nie masz wtedy nad sobą kontroli.

Mam nadzieję, że wkrótce pojawi się kolejny thriller psychologiczny Alicji Sinickiej. "Uśpiona" to świetna fabuła i realistyczni bohaterowie. Do końca nie widziałam rozwiązania, nie mogłam dopasować żadnego bohatera do roli winnego. A pomysł autorki na finał to sztos. 

Nastaw się na to, drogi Czytelniku, że nie odłożysz tej książki, dopóki nie odkryjesz wszystkich kart. 

Tytuł: "Uśpiona"
Autor: Alicja Sinicka
Gatunek: thriller psychologiczny
Liczba stron: 352
Wydawnictwo: W.A.B.

Moja ocena: 6/6


Za możliwość przeczytania książki dziękuję wydawnictwu W.A.B.


poniedziałek, 1 listopada 2021

"Uwikłana" Alicja Sinicka - recenzja

"Uwikłana" to moje pierwsze spotkanie z twórczością Alicji Sinickiej. Po lekturze stwierdzam, że nie ostatnie. Powieść ma wszystkie elementy thrillera psychologicznego, które lubię, więc czytało mi się naprawdę dobrze.

Zuzanna Wilk ma dwadzieścia dwa lata i na koncie rozstanie z chłopakiem, które bardzo przeżyła. Jednak to nie jest jej najgorsze doświadczenie. Wciąż toczy się sprawa zaginięcia jej siostry. Dziewczyna zniknęła podczas imprezy, na której siostry były razem. Zuza wciąż wraca myślami do tamtej nocy i analizuje do bólu wszystko, co pamięta. Jest to jednak o tyle trudne, że pamięta niewiele. Nie wie, dlaczego, ale część tej imprezy po prostu wyparowała z jej umysłu. Może to wina dopalaczy, których spróbowały z siostrą? Trudno stwierdzić.

Kiedy Zuza wraz z nowym ukochanym jedzie do jego domu do niewielkiej Zadry, ma na celu przede wszystkim odcięcie się od wszystkiego, co ją stresuje i przygniata, a tak czuje się w Kołobrzegu i w domu, który przypomina jej utraconą rodzinę. W domu Michała mieszka też jego brat Juliusz, z którym prowadzą profil na Instagramie. Zuzia również ma swój instagramowy profil poetycki, który nabiera rozpędu. Wraz z braćmi profilem społecznościowym zajmuje się ich koleżanka i sąsiadka, Liwia. Zuzanna nie czuje się komfortowo w ich towarzystwie, ale powoli przyzwyczaja się do nowego otoczenia. Z czasem jednak wokół niej zaczyna się dziać coś dziwnego. Między mieszkańcami domu rośnie napięcie, a Zuzannie wciąż przydarzają się dziwne i czasami niebezpieczne sytuacje. Coraz częściej bywa rozkojarzona, nie pamięta, by robiła różne rzeczy albo wprost przeciwnie, świetnie pamięta na przykład atakujące ją posty czy komentarze na Instagramie, ale zanim pokaże je komukolwiek, znikają. W końcu zaczyna się zastanawiać, czy z jej umysłem jest wszystko w porządku. Bo kiedy ktoś wciąż nam wmawia szaleństwo, w końcu zaczynamy się zastanawiać, czy to przypadkiem nie jest prawda.

W domu w Zadrze panuje naprawdę duszna atmosfera. Zachowanie mieszkańców jest zagadkowe. Kolejne sytuacje sprawiają, że człowiek zaczyna się zastanawiać i analizować zachowanie bliźniaków i Liwii. Mnożą się pytania i możliwe rozwiązania stworzonej przez autorkę intrygi. Jeśli lubisz czuć dreszcz niepewności podczas lektury, ta książka spełni Twoje oczekiwania.

 

Tytuł: "Uwikłana"
Autor: Alicja Sinicka
Gatunek: thriller psychologiczny
Liczba stron: 
Wydawnictwo: Kobiece
Cykl: Uwikłane, tom 2

Moja ocena: 6/6


Za możliwość przeczytania książki dziękuję wydawnictwu Kobiece