piątek, 21 grudnia 2012

"Istota cienia" Susanne Rauchhaus

Kolejna książka za mną. A już się bałam, że z powodu końca świata nie dowiem się, jakie jest zakończenie :D
Główną bohaterką jest Kira, początkująca konserwatorka dzieł sztuki. Wszystkiego, co umie, nauczył ją ojciec, który z niewiadomych przyczyn skoczył z okna. Wszyscy uznali, że popełnił samobójstwo, ale Kira nie była tego taka pewna. Ponieważ nigdy nie byli bogaci, musiała odtąd sama troszczyć się o swój byt, szukać pieniędzy na podjęcie studiów. Chcąc być praktyczną wybrała studia ekonomiczne, ale i tak wiedziała w głębi duszy, że swoje życie zwiąże z pracą konserwatora. 
Pewnego dnia dostaje ona niezwykłą propozycję. Duże pieniądze za odrestaurowanie tajemniczego fresku. Zjawia się w dziwnym domu, zbudowanym na zgliszczach starego, spalonego wieki temu zamku i poznaje równie dziwnych jego mieszkańców. Perspektywa 25 tysięcy Euro za zlecenie kusi, ale z drugiej strony oferta jest podejrzana, tajemnicza, dziwna i... trochę przerażająca. 
Książka wciąga, nie da się ukryć. Tłumaczenie jest średnio dobre, ktoś się słabo postarał. Jest dużo powtórzeń, ale jak się na nie nie zwraca uwagi, to jakoś leci ;-)
Polecam, fajna :-)

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Dziękuję za odwiedziny, zapraszam częściej i pozdrawiam :-)