środa, 26 sierpnia 2020

"Po nowe życie" Weronika Wierzchowska - recenzja

Często widzę komentarze i posty osób, które czytają wiele powieści opisujących życie ludzi podczas II wojny światowej, a czy sięgacie po książki, w których można poznać życie ocalałych po wojnie? Takich historii chyba jest na rynku wydawniczym mniej. Tym bardziej warto sięgnąć po powieść Weroniki Wierzchowskiej „Po nowe życie”.

Głównymi bohaterkami są trzy platerówki, czyli żołnierki z 1. Samodzielnego Batalionu Kobiecego im. Emilii Plater: podporucznik Anna Hartman, kapral Janka Barska i szeregowa Stasia Wróbel. Dziewczyny wędrują do Zalipia Dolnego, w którym mają zamieszkać. Ponieważ trwa akcja przesiedleńcza, żołnierki po drodze zatrzymują się między innymi w Bolesławcu. Pomagają przesiedleńcom z Kresów odnaleźć się w nowej sytuacji, bronią ich przed bandytami, którzy wykorzystują okazję i grabią, co się da, a nawet próbują pomóc przybyłym Polakom i pozostałym na tych terenach Niemcom zaprzyjaźnić się, skoro mają zostać sąsiadami. Łatwo nie jest, ale dziewczyny się nie poddają. W końcu rzeczywistość powojenna jest całkowicie różna od tej, która znano do tej pory, wiec trzeba sobie jakoś radzić. Dziewczęta mają ręce pełne roboty, ale że niczego się nie boją, radzą sobie świetnie.  

Powieść Weroniki Wiechowskiej to mieszanka przygody i obyczaju. Wraz z bohaterami wędrujemy powojennymi drogami i osiedlamy się na Ziemiach Odzyskanych, w opuszczonych przez Niemców gospodarstwach. Pomimo pojawiających się problemów, ataków szabrowników i nieprzychylności Niemców, którzy nie chcą przyjąć do wiadomości, że to już nie jest niemiecka ziemia, starają się żyć normalnie. Czy im się to udaje? Czy pomoc dziewcząt pomoże im zadomowić się w nowym miejscu? Czy same platerówki dotrą na miejsce przeznaczenia?

Jeśli lubicie obyczajowe historie, opisujące zwykłych ludzi i ich codzienność, ta historia Wam się spodoba. To w dużej mierze walka bohaterów o nowe życie.

Tytuł: „Po nowe życie”
Autor: Weronika Wierzchowska
Gatunek: powieść przygodowo-obyczajowa
Liczba stron: 304
Wydawnictwo: Szara Godzina 

Moja ocena: 5/6

 

Za możliwość przeczytania powieści dziękuję Wydawnictwu Szara Godzina




Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Dziękuję za odwiedziny, zapraszam częściej i pozdrawiam :-)