sobota, 3 marca 2012

"Antykwariusz" Julian Sanchez

Fabuła mi się podobała, pomysł ciekawy i wciągający, chociaż muszę przyznać, że odpowiedź na słynne pytanie "kto zabił?" zaświtała mi w połowie powieści. Gdybym jednak miała określić klimat tej książki jednym zdaniem, to nasuwa mi się - chyba niestety - określenie "brazylijska telenowela" :D  Chodzi konkretnie o samo tłumaczenie, jego klimat, styl. A może to nie tłumaczenie, tylko styl pisania samego autora? Trudno stwierdzić... Doszukałam się kilku błędów stylistycznych, powtórek wyrazów i pomyłek w samej treści, ale ogólnie nie żałuję poświęconego czasu i książkę polecam :)

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Dziękuję za odwiedziny, zapraszam częściej i pozdrawiam :-)