poniedziałek, 12 marca 2012

"Drzwi do piekła" Maria Nurowska

Książkę dostałam w prezencie, z przeznaczeniem do biblioteki. Przeczytałam ją nie znając wcześniejszych powieści tej autorki, więc nie mam porównania. Tematyka raczej dołująca i momentami dość... hmmm... jakiego użyć słowa... ponieważ to nie jest literacka recenzja, mogę się pokusić o określenie "obleśna". Główny wątek dotyczy kobiety, która znalazła się w więzieniu za zabicie męża.
Początkowo trudno mi się było połapać w tekście, bo autorka wymyśliła sobie, że będzie skakać między teraźniejszością za kratami i retrospekcją, kiedy główna bohaterka - Daria - wspomina życie z mężem, myśli o swoich emocjach, odczuciach w różnych sytuacjach, decyzjach, pomysłach, przypomina sobie rozmowy z mężem i to, jak ją traktował. Pojawiają się więzienne sympatie i antypatie, zmienne nastroje współtowarzyszek niedoli i chwile wytchnienia podczas rozmów z Izą - wychowawcą.
Z pewnością nie jest to książka dla młodzieży, więc w mojej bibliotece będzie zarezerwowana tylko dla dorosłych czytelników.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Dziękuję za odwiedziny, zapraszam częściej i pozdrawiam :-)