czwartek, 7 czerwca 2012

"Zieleń szmaragdu" Kierstin Gier

Właśnie skończyłam czytać trzeci tom trylogii czasu. Musze przyznać, że dawno nie czytałam tak wciągającej książki. Ogólnie rzecz biorąc jest odrobinę przewidywalna, ale i zaskakujących momentów jest sporo. Ciekawie prowadzona akcja, wątki bardzo wyczerpująco przedstawione, wiele wydarzeń rozgrywających się w różnych czasach, a nierozerwalnie ze sobą powiązanych. Nie da się przy tej książce nudzić, zdecydowanie nie. Trzeba śledzić akcję, bo inaczej człowiek się pogubi kompletnie. Zakończenie według mnie w sam raz, ale to taki rodzaj książki, że chociaż wszystko zostało ostatecznie wyjaśnione, chciałoby się czytać dalej, żeby dowiedzieć się, co ciekawego wydarzyło się u bohaterów później. Ale cóż... nie można mieć wszystkiego. Resztę trzeba sobie po prostu wyobrazić :-) 

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Dziękuję za odwiedziny, zapraszam częściej i pozdrawiam :-)