czwartek, 9 kwietnia 2020

„Światło ukryte w mroku” Sharon Cameron - recenzja



Powieść „Światło ukryte w mroku” miała swoją premierę niedawno, bo w marcu tego roku. Jest to historia oparta na faktach i mówi o wojennym życiu sióstr Podgórskich, Stefanii i Heleny. A właściwie o ciągłym lęku o życie własne i Żydów, których urywały w swoim domu, pod samym nosem Niemców.

Akcja toczy się głównie w Przemyślu, w latach 1942 – 1944. Stefania pracuje u państwa Diamantów w sklepie i jest zakochana w jednym z synów swoich pracodawców. Życie mieszkańców miasta z dnia na dzień staje się coraz trudniejsze. Wojenna zawierucha rozdziela rodziny i przyjaciół. Kiedy sytuacja staje się trudna do zniesienia, Stefania wyrusza na wieś, do domu rodzinnego, gdzie nie zastaje nikogo poza kilkuletnią siostrą Helenką, którą miała opiekować się zaufana sąsiadka. Matka z bratem dziewcząt zostali wysłani na roboty do Niemiec, a sąsiadka zmarła, więc Stefania zabrała Helę ze sobą do Przemyśla.  

Stefania, nazywana przez najbliższych Fusią, miała niejednokrotnie niebywałe szczęście w całej tej koszmarnej sytuacji, w której się znalazła. Pomagając znajomym Żydom w getcie nie przypuszczała nawet, jak bardzo już wkrótce zmieni się jej niełatwe przecież życie. Będąc odpowiedzialną za kilkuletnią siostrę, podejmuje się działań, które może przypłacić życiem.

Trudno o takich powieściach pisać, że są piękne czy wzruszające. Chyba najbliższy prawdy byłby przymiotnik: wstrząsająca. Każda kolejna strona, czytana z zapartym tchem, pozwala choć trochę poznać siostry Podgórskie i ich walkę o każdy kolejny dzień. Sześcioletnia Helenka wydoroślała właściwie z dnia na dzień i dzielnie pomagała Fusi. To niezwykłe, do ilu rzeczy zdolny jest człowiek, kiedy znajdzie się w sytuacji wydawałoby się bez wyjścia. Nie da się opowiedzieć tego, co zawarte jest na kartach tej powieści. Trzeba to po prostu przeczytać.  

Osoby, które nie są pewne, czy nie będzie to kolejna opowiastka zakłamująca historię, mogą się nie martwić. Syn głównej bohaterki potwierdził, iż powieść wiernie przedstawia prawdziwą historię życia sióstr. Nie ma tu zbędnej martyrologii ani lukrowanych wydarzeń. Jest realizm i sporo prawdziwych, ludzkich emocji.  

Tytuł: „Światło ukryte w mroku”
Autor: Sharon Cameron
Gatunek: powieść historyczna
Liczba stron: 480
Wydawnictwo: Kobiece

Moja ocena: 6/6


Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Kobiecemu

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Dziękuję za odwiedziny, zapraszam częściej i pozdrawiam :-)