niedziela, 17 stycznia 2021

"Pusta noc" Paulina Hendel - recenzja

Zachęcona czytelniczym wyzwaniem słowiańskim, do którego postanowiłam dołączyć w tym roku, a także tym, że przeczytałam z zapartym tchem cykl Zapomniana Księga tej samej autorki, sięgnęłam wreszcie po serię Żniwiarz. Pierwszy tom już za mną, dlatego chcę się podzielić z Wami swoimi wrażeniami po lekturze.

Główną bohaterką powieści jest Magda Wojna, dwudziestolatka, która pracuje w rodzinnej księgarni i należy do dość specyficznej rodziny. Sama również nie jest do końca zwyczajna. Magda widuje i wyczuwa rzeczy, których ludzie zazwyczaj nie widzą. Od dziecka uczona była tego, że ludowe wierzenia i słowiańskie demony istnieją naprawdę. I że są tacy, którzy z nimi walczą. Żniwiarze. 

Przez swoje wyjątkowe zdolności Magda od zawsze była odtrącana przez otoczenie i w rezultacie chociaż jest miłą i sympatyczną osobą, wiedzie samotne życie. Kiedy pewnego dnia poznaje chłopaka, który nie ucieka na jej widok, w jej sercu rodzi się nadzieja, że wreszcie mogłoby być pięknie. Mateusz jest przystojnym i spokojnym chłopakiem, który wyraźnie interesuje się Magdą i chętnie spędza z nią czas. Nie ucieka, kiedy dowiaduje się o zdolnościach dziewczyny. Jest nowy w Wiatrołomie i ma za sobą trudne doświadczenia. Młodzi poznają się powoli i darzą się wzajemną sympatią. Jedynie wujek Magdy, Feliks, który jest żniwiarzem, nie przepada za chłopakiem Magdy. W miarę spokojne dni kończą się, kiedy z krainy umarłych ucieka Pierwszy...  

Czy wątpliwości Feliksa są bezpodstawne? Jakie upiory dręczą okolicznych mieszkańców? Czym jest pusta noc? Skąd wziął się Pierwszy i jakie ma plany? Kto znajdzie się w niebezpieczeństwie? 

Kiedy w grę wchodzą upiory, bezkosty czy potępieńcy, od razu wiadomo, że nie będzie łatwo. Akcja rozwija się dość dynamicznie, szczególnie w rozdziałach, w których Feliks walczy z demonami. Dialogi są żywe, postacie zaś zostały stworzone bardzo plastycznie, więc łatwo można sobie wyobrazić ich wygląd. 

"Pusta noc" to powieść lekka, w sam raz na relaks, chociaż dość przewidywalna. Kolejne rozdziały wciągają w wir wydarzeń. Czyta się przyjemnie, chociaż niestety zespół redakcyjny nie przyłożył się do wygładzenia tekstu i wyłapania błędów. Nadal uważam, że cykl Zapomniana Księga jest zdecydowanie lepszy, jednak Żniwiarz również jest interesujący.

Tytuł: "Żniwiarz. Pusta noc"
Autor: Paulina Hendel
Gatunek: fantasy z motywami słowiańskimi
Liczba stron: 432
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Cykl: Żniwiarz, tom 1
PREMIERA: 10 maja 2017

Moja ocena: 5/6



Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Dziękuję za odwiedziny, zapraszam częściej i pozdrawiam :-)