Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Agata Chistie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Agata Chistie. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 29 września 2024

"Hotel Bertram" Agata Christie - adaptacja komiksowa - recenzja

Skusiłam się na kolejną komiksową adaptację jednej z powieści Agaty Christie. "Hotel Bertram" miałam okazję przeczytać dawno temu, więc nie wszystko pamiętałam z fabuły. Z przyjemnością przypomniałam sobie tę historię, szczególnie, że śledztwo prowadziła moja ulubiona detektywka-amatorka, panna Jane Marple.

Chwilę po tym, jak Jane Marple odebrała w banku swoją emeryturę, miał miejsce napad. Zginął kasjer, a panna Marple dostrzegła znajomą twarz w samochodzie złoczyńców. Chociaż zgłosiła sprawę na policji, śledczy nie potraktowali jej zgłoszenia poważnie. Kobieta poczuła się przytłoczona sytuacją i z chęcią zgodziła się na pomysł wyjazdu do Londynu, do Hotelu Bertram, który zapamiętała sprzed lat jako wyjątkowe miejsce. Kiedy dociera do hotelu, jest zachwycona klimatem tego miejsca, który nie zmienił się kompletnie przez wszystkie te lata. Zanim jednak starsza pani zdążyła się zadomowić i skorzystać z wypoczynku, wokół niej zaczęły się dziać podejrzane rzeczy. Jakie powiązania ma ekskluzywny hotel z napadami rabunkowymi? Ile osób zginie, zanim policja trafi na ślad winnych? Czy Jane Marple pomoże w śledztwie? 

Chociaż fabuła jest pełna morderstw, komiksowe kadry nie są brutalne ani nie ociekają krwią. Jak to w komiksie, większość wątków została potraktowana skrótowo, jednak w tej formie nie należy się spodziewać setki stron. To naprawdę wielka sztuka, stworzyć scenariusz i ilustracje na podstawie powieści, gdzie wątków i bohaterów jest multum, a tymczasem komiks ma swoje ograniczenia.

Nie mogę się wypowiedzieć na temat jasności przekazu i poziomu trudności rozwiązania zagadki kryminalnej, ponieważ pamiętałam część informacji z powieści. 

piątek, 14 lutego 2020

Agatha Christie. Miss Marple. Noc w bibliotece - recenzja



Ponieważ na mojej półce stoją wszystkie powieści Agaty Christie, których główną bohaterką jest pewna starsza pani, przez niektórych określana mianem upierdliwej, nie mogłam przepuścić takiej okazji! Przeczytać „Noc w bibliotece” w wersji komiksowej to było coś! Taką radochę uczynił mi EGMONT wydając wspomniane cudo.

Ponieważ wersję powieściową czytałam dawno temu, miałam dodatkową atrakcję w postaci uczestniczenia w prowadzonym na kartach komiksu śledztwie, bo nie pamiętałam już fabuły. I, oczywiście, nie rozwiązałam zagadki przed Panną Marple :)

W bibliotece państwa Bantry służąca znajduje zmasakrowane ciało kobiety. Nikt jej nie zna i nie wiadomo, jakim cudem znalazła się w ich domu. Pani Bantry natychmiast wzywa na pomoc przyjaciółkę, Jane Marple, która uwielbia rozwiązywać zawiłe kryminalne zagadki. Starsza pani depcze po piętach policji, irytując tym śledczych prowadzących sprawę. Podejrzanych jest sporo, za to motywu brak. Sytuacja komplikuje się, kiedy znalezione zostają zwłoki kolejnej kobiety, tym razem spalone w samochodzie jednego z podejrzanych. Kim są zabite kobiety? Kto dokonał zbrodni? I w jaki sposób panna Marple dojdzie prawdy?  

Jak to w komiksie bywa, miejsca zbyt wiele na wypowiedzi i narrację nie ma, więc ogromnym plusem jest to, że tekst z ukrytymi drobnymi podpowiedziami jest rewelacyjnie przygotowany, a świetnie zrobione ilustracje nadają dynamiki tej historii.

Podczas lektury zastanawiałam się tylko nad sensem dodawania w początkowych wypowiedziach niektórych postaci angielskich wtrętów. Później zniknęły, więc nie wymyśliłam, po co one tam były.

Polecam fanom Agaty Christie i panny Marple. Wprawdzie wyobrażałam sobie tę postać trochę inaczej, ale ta stworzona przez ilustratorów również jest całkiem spoko.



Tytuł: "Agatha Christie. Miss Marple. Noc w bibliotece"
Scenarzysta: Dominique Ziegler
Ilustrator: Olivier Dauger
Gatunek: komiks
Liczba stron: 64
Wydawnictwo: EGMONT
Seria: Agatha Christie

Moja ocena: 6/6

Komiks mogłam przeczytać dzięki Wydawnictwu EGMONT