Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ewa Kassala. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ewa Kassala. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 10 lutego 2026

"Czas korony" Ewa Kassala - recenzja


Tytuł: "Czas korony"
Autor: Ewa Kassala
Gatunek: powieść historyczna, slavic book
Liczba stron: 384
Wydawnictwo: Sonia Draga
Cykl: Słowiański szlak, tom 3

Moja ocena: 5/6

"Czas korony" to trzeci tom serii Słowiański szlak autorstwa Ewy Kassali. Z przyjemnością wróciłam do czasów naszych przodków, aby obserwować zachodzące na ich ziemiach zmiany w zbeletryzowanej wersji.

Autorka za sprawą swojej powieści przenosi czytelnika w czasy Bolesława Chrobrego, przed którym naprawdę trudne zadanie - wprowadzenie nowej religii na ziemiach, gdzie do tej pory królowali starzy bogowie. Równocześnie Chrobry robi wszystko, by zostać pierwszym królem Polski. Tematy te są ze sobą nierozerwalnie złączone. Bolesław bowiem zdaje sobie sprawę, że nie może otrzymać korony, będąc bezbożnikiem. Rozpoczyna zatem wprowadzanie zmian. Nie jest to zadanie proste, szczególnie w sytuacji, kiedy wśród poddanych wciąż jest wielu takich, dla których religia słowiańska jest najważniejsza i są gotowi walczyć za swoich bogów, którym służą od lat. Decyzje Bolesława wywołują ogromne emocje wśród ludu, zaś sam władca miota się między pragnieniem zdobycia korony, z czym wiąże się zaakceptowanie Jezusa Chrystusa jako jedynego Boga, a życiem według dawnych zasad. 

Ewa Kassala w mistrzowski sposób opisuje realia słowiańskiego świata, zwyczaje i wierzenia, którymi żyli Słowianie. Plastyczne opisy pozwalają wyobrazić sobie ich życie i ówczesny świat. Bardzo wciągający był dla mnie wątek opisujący wprowadzanie przez Bolesława zmian w religii, bezpardonowe burzenie słowiańskich wierzeń za cenę królewskiej korony. Interesujący był przedstawiony przez autorkę obraz władcy, który w dość specyficzny sposób interpretował po swojemu zasady wiary w Chrystusa.

"Czas korony" to jedna z tych książek, która oferuje czytelnikowi ogrom treści, mnóstwo wątków i wielu bohaterów, co trochę przytłacza, ale mimo to czytało mi się bardzo dobrze i z dużym zainteresowaniem śledziłam kolejne wydarzenia. 

Autorka zdecydowała się na ożywienie fabuły elementami magii. Ożywiła słowiańskie bóstwa, a w ręce bohaterek włożyła czary. Trochę się to kłóci z umiejscowieniem powieści wśród typowo historycznych, ale ponieważ czyta się bardzo płynnie, jest to do wybaczenia :D  

Polecam całą trylogię Słowiański szlak!


piątek, 23 sierpnia 2024

"Czas potęgi" Ewa Kassala - recenzja


Tytuł: "Czas potęgi"
Autor: Ewa Kassala
Gatunek: powieść historyczna
Liczba stron: 343
Wydawnictwo: Sonia Draga
Cykl: Słowiański Szlak, tom 2

Moja ocena: 6/6

"Czas potęgi" Ewy Kassali to drugi i na razie ostatni tom cyklu Słowiański Szlak. Mam nadzieję, że autorka nie poprzestanie na tych dwóch książkach, bo chętnie przeczytałabym jeszcze o tamtych czasach. Ponieważ Ewa Kassala wspomniała w wywiadzie o trzecim tomie opisującym przodków Mieszka I, więc czekam :-)

Drugi tom cyklu skupia się wokół życia i dokonań Mieszka I. Właśnie przyjął chrzest, poślubił księżniczkę Dobrawę, a na jego dworze zamieszkał kapłan Jordan, którego głównym zadaniem była chrystianizacja tych ziem. 

Jak wyglądało życie księcia po przyjęciu chrztu? Czy udało mu się przekonać ludność do wyznawania wiary w jednego Boga? Jak sam rozpatrywał ten problem w swoim sercu? Czy Słowianie zapomnieli o bóstwach, które do tej pory towarzyszyły im przez lata? Jaką ręką rządził Mieszko i jakie wyznawał zasady? 

Obraz władcy, jaki rysuje przed czytelnikiem autorka, jest złożony. Jak każdy człowiek, ma on swoje słabości, choć postrzegany jest przez wszystkich jako potężny i niezwyciężony. Rozdarcie wewnętrzne nie jest mu jednak obce. Choć przyjmuje nową wiarę, wciąż jest otwarty na starych bogów i dawne wierzenia mają dla niego znaczenie. Choć zna surowe zasady chrześcijaństwa, nie zapomina o miłości swojego życia, Raganie. Tak wiele lat nas dzieli, a emocje wydają się zupełnie takie same, jakie kierują współczesnymi ludźmi.   

Święta Wyspa, będąca ostatnim chyba bastionem starej wiary, jest nietykalna, dopóki żyje Mieszko. Co jednak nastąpi później? Czy żyjące tam od lat kobiety, strażniczki Wiecznego Ognia, będą mogły dalej wyznawać swoją wiarę i modlić się do starych bogów? Czy determinacja strażniczek będzie wystarczająco duża, by mogły przetrwać? Mira proponuje bratu współistnienie obu religii. Czy to jest jednak w ogóle możliwe?

Wśród opisywanych przez autorkę bohaterów powieści jest sporo kobiet. Walecznych, mądrych, inteligentnych i zdeterminowanych, aby osiągnąć założone cele. Mamy Mirę, siostrę Mieszka i Strażniczkę Chramu, Bognę, kapłankę, która wędruje po świecie i nawołuje do walki o starych bogów, i Raganę, ukochaną Mieszka i wiedźmę wychowaną przez kapłanki. Jest Dobrawa i Oda, zupełnie odmienne żony Mieszka, z których każda wniosła do jego życia coś innego. Przyjemnie było czytać o kobietach, które potrafiły postawić na swoim i walczyły o to, co dla nich ważne. 

Mam nadzieję, że pojawi się kolejny tom. Czekam z nadzieją na powrót do czasów pierwszych Piastów.   

czwartek, 22 sierpnia 2024

"Czas bogini" Ewa Kassala - recenzja


Tytuł: "Czas bogini"
Autor: Ewa Kassala
Gatunek: powieść historyczna
Liczba stron: 328
Wydawnictwo: Sonia Draga
Cykl: Słowiański szlak, tom 1

Moja ocena: 6/6

Dwa tomy z cyklu Słowiański szlak autorstwa Ewy Kassali od pewnego czasu stały na mojej półce i czekały na swoją kolej. Po lekturze pierwszego z nich pod tytułem "Czas bogini" żałuję, że leżały tak długo :-)

Już od pierwszych stron poczułam, że wkroczyłam w bardzo realistycznie opisany świat naszych przodków, pełen wiary w słowiańskich bogów i boginie, strażniczek i stróżek, które się do nich modlą, wiedźm, czarów i magii. 

Powieść składa się z trzech części. Pierwsza dotyczy działań Siemomysła, który zostaje ranny, a od śmierci ratuje go wiedźma, która prosi go o zaopiekowanie się jej córką. W drugiej części na pierwszy plan wysuwa się jedyna córka Siemomysła, Mira, która kontynuuje tradycję rodu i zostaje Strażniczką Chramu na Świętej Wyspie, gdzie kobiety oddają cześć bogom. Mira zdaje sobie sprawę, że nadchodzą wielkie zmiany. Widzi w wizjach krew, która zaleje świat, a wszystko będzie związane z nową wiarą i nowym Bogiem, który powoli wkracza na tereny Słowian. Trzecia część opisuje życie Mieszka I. Tutaj obserwujemy przede wszystkim dwór księcia, jego żonę Dobrawę i dzieci, Bolka i Świętosławę, a także miłość życia księcia, wiedźmę Raganę.

Na kartach powieści spotykamy Mieszka, któremu przyszło podejmować niezwykle trudne decyzje. Nie był jedynie wojem, który łupił i zdobywał kolejne tereny, które dołączał do swoich włości, ale także władcą, który musiał pogodzić poddany mu lud wierzący w starych bogów i rozprzestrzeniające się chrześcijaństwo, które wprowadzali duchowni, a przychylna im była żona Mieszka, Dobrawa. Rozdarcie między pogaństwem pełnym wierzeń i pewnego rodzaju swobody a chrześcijaństwem z jego surowymi zasadami stanowiło jeden z głównych problemów Mieszka.    

Autorka zgłębiła wiele źródeł historycznych, by stworzyć rzetelną opowieść. Bardzo podobały mi się przypisy do wybranych fragmentów tekstu. Dzięki nim mogłam lepiej wyobrazić sobie opisywane wydarzenia. Bardzo żałowałam, że książka nie zawiera ilustracji. Obrazy uzupełniające świetnie opracowane opisy to byłby sztos! 

Wśród opinii o książce pojawiły się i takie, że to nudny podręcznik pełen suchych opisów, jednak nie zgadzam się z tymi recenzjami. Według mnie opisów było w sam raz. Akurat tyle, ile było potrzeba, by uczestniczyć aktywnie w mających miejsce wydarzeniach.

Tak sobie myślałam podczas lektury, że naprawdę szkoda tych wszystkich słowiańskich wierzeń i zwyczajów, które utraciliśmy w toku zachodzących zmian. Chrześcijaństwo wprowadzano niejednokrotnie mieczem, a więc często lała się krew. A gdyby tak obie te religie mogły istnieć obok siebie? Dzisiaj ludzkość ma do wyboru wiele różnych religii i wszystkie mogą istnieć obok siebie. Dlaczego nie mogło tak być w czasach Mieszka? Nad tym możemy się tylko zastanawiać, bo wśród pozostawionych przez potomnych źródeł takich informacji jest jak na lekarstwo. 

Z przyjemnością sięgnę po drugi tom tej serii.