Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Nowa Baśń. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Nowa Baśń. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 20 lutego 2022

"Plemiona. Próba bogów" Łukasz Radecki - recenzja

"Plemiona. Próba bogów" to drugi z czterech tomów serii słowiańskiej dla młodzieży. Pierwsze zmagania z Wrogiem Bogów, które zostały opisane w tomie pierwszym, zakończyły się porażką. Nadszedł trudny czas dla ludzi. Muszą przetrwać kolejny rok z groźbą Czarnoboga nad głową. Słowianie cierpią głód, a pomagające im do tej pory stwory odchodzą. Jak plemiona poradzą sobie w tej trudnej sytuacji? 

Tym razem wśród wojowników wybranych do walki z Czarnobogiem w Drugich Zmaganiach znaleźli się Zbigniew i Weronika. Przygotowują się, chociaż strach ich nie opuszcza. Przyzwyczaili się już do świata, w którym wylądowali. Wraz z pozostałymi Słowianami próbują rozwiązywać codzienne problemy, chronić współplemieńców przed potworami Czarnoboga i przygotować się do walki na śmierć i życie. Czy tym razem ludzie zdołają pokonać Czarnoboga? Jaką przyjmą taktykę? Ilu wojowników przypłaci życiem to starcie?

Przy okazji przygotowań do walki obserwujemy również inne rozterki bohaterów. Zbigniew usiłuje postawić na nogi swojego mistrza, którego dobijają rany doznane podczas zmagań. Jest wystraszony perspektywą związku z Jagną. W jego świecie był przecież zwykłym nastolatkiem, dzieciakiem, który ani myślał o ożenku, a tutaj ten temat wygląda zupełnie inaczej... Weronika nie może opędzić się od zalotów Bolesława, syna gnieźnieńskiego władcy. Kiedy mężczyzna sam staje na czele plemienia, dziewczyna boi się, że zmusi ją do zamążpójścia. Kacper wciąż przebywa ze swoim mistrzem, który uczy go magii. Chłopak stara się ze wszystkich sił zadowolić nauczyciela, jednak Sędziwoj chwilami zachowuje się dość dziwnie. W jednej chwili jest wielkim guślarzem, by w następnej zmienić się w staruszka, który nie bardzo wie, co się wokół niego dzieje. Kacper zaczyna bać się o swoją przyszłość w tym świecie.

Akcja powieści nie jest zawrotna. Obserwujemy przygotowania bohaterów do kolejnego starcia z Czarnobogiem i słuchamy ich domysłów o tym, jak tym razem będzie wyglądać walka. Przy okazji towarzyszymy Weronice, Zbyszkowi i Kacprowi podczas podejmowania ważnych decyzji, które zaważą na ich słowiańskim życiu.

Jestem bardzo ciekawa, co autor przygotuje dla czytelników w kolejnym tomie. Polecam, czytało mi się przyjemnie.

Tytuł: "Plemiona. Próba bogów"
Autor: Łukasz Radecki
Gatunek: literatura młodzieżowa
Liczba stron: 347
Wydawnictwo: Nowa Baśń
Cykl: Plemiona, tom 2

Moja ocena: 5/6

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Nowa Baśń


wtorek, 8 lutego 2022

"Plemiona. Wojna bogów" Łukasz Radecki - recenzja

Wątki słowiańskie w literaturze działają na mnie jak lep na muchy. W związku z tym seria młodzieżowa Plemiona autorstwa Łukasza Radeckiego znalazła się na mojej liście must read, jak tylko dostrzegłam ją w ofercie Wydawnictwa Nowa Baśń. Nie zniechęciło mnie nawet to, iż jest to młodzieżówka, ponieważ książki młodzieżowe również zdarza mi się czytać.

Trójka rodzeństwa, bliźniaki Weronika i Zbigniew oraz ich młodszy, adoptowany brat Kacper, bierze udział w wycieczce klasowej do Biskupina. Wera jest zachwycona, ponieważ fascynuje ją świat dawnych Słowian. Kiedy grupa powoli zbiera się do odjazdu, Weronika biegnie jeszcze do posągu Światowida. Wkrótce zjawiają się tam również jej bracia. Pogoda nie sprzyja, bowiem właśnie trwa regularna burza. Weronika nie zdążyła jeszcze ochłonąć po tym, co widziała przed chwilą na własne oczy. Obserwowała w osłupieniu, jak posągowy Światowid... rozmawiał ze swoimi wnukami, słowiańskimi bogami. Nie miała jednak szans na owo ochłonięcie, ponieważ w posąg znienacka strzelił piorun i zapadła ciemność. Każde z rodzeństwa ocknęło się w nieznanym sobie miejscu, a ich zdziwienie było ogromne, kiedy zorientowali się, że cofnęli się wiele lat w przeszłość i wylądowali w słowiańskiej Polsce. Co począć w tej sytuacji? Każde z nich znalazło się gdzie indziej, nie wiedząc, co stało się z resztą rodzeństwa. Szybko zdołali się zorientować, że zwyczaje tubylców są odmienne od im współczesnych, a ich smartfony są bezużyteczne. Do tego wszyscy sposobią się do jakichś zmagań. Czy rodzeństwo odnajdzie się i zdoła wrócić do domu? Co przeżyją w nieznanym świecie, gdzie magia jest na porządku dziennym, a przeróżne fantastyczne stwory istnieją na równi z ludźmi?

Autor z pewnością spędził sporo czasu nad stworzeniem postaci głównych bohaterów. Zostali nie tylko świetnie opisani, aby można ich sobie było łatwo wyobrazić, ale także mają bardzo dopracowane charaktery, a nawet charakterki ;-) Są dzieciakami z krwi i kości. Kłócą się, przekomarzają, żartują ze sobą, ale i z siebie wzajemnie, jak to dzieci, bliźniaki, które się kochają i wspierają. Trochę inaczej sprawa ma się z Kacprem, który nie czuje się dobrze w towarzystwie przybranego rodzeństwa. Ten wątek bardzo mnie zaintrygował i czekam z niecierpliwością, aby przekonać się, co autor zaplanował jeszcze w temacie emocji buzujących między rodzeństwem.   

Muszę przyznać, że początkowo odniosłam wrażenie, że to będzie taka sobie zwyczajna historia z odrobiną słowiańskiego klimatu. Jednak z każdym kolejnym rozdziałem wciągałam się coraz bardziej w przygody trójki bohaterów. Podobało mi się to, że autor przeskakuje od jednego do drugiego bohatera, zostawiając czytelnika w niewiedzy, a więc chciało się jak najszybciej doczytać, aby dowiedzieć się, co wydarzyło się dalej. Akcja powieści przyspieszała z każdą chwilą, aż w końcu pojawił się finał. Czy jednak był taki, jakiego się spodziewałam? No, nie do końca... ;-)  

Jedyne, co mnie trochę zdziwiło i momentami irytowało podczas lektury to to, iż Weronika została przedstawiona jako pasjonatka mitologii słowiańskiej, a okazało się, że właściwie nie ma zbyt wielkiego pojęcia o mitach swoich przodków. Rozumiem, że dzięki temu autor mógł przemycić sporo informacji dla czytelnika, bo wciąż ktoś dziewczynce tłumaczył zawiłości tamtejszego świata, ale jednak mogłaby wiedzieć cokolwiek :)

Nie mogę się już doczekać lektury drugiego tomu i Wam również polecam :)       

Tytuł: "Plemiona. Wojna bogów"
Autor: Łukasz Radecki
Gatunek: literatura młodzieżowa, fantasy z wątkiem słowiańskim
Liczba stron: 368
Wydawnictwo: Nowa Baśń 
Seria: Plemiona, tom 1

Moja ocena: 6/6


Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Nowa Baśń